Na listach startowych Krakowskiego Biegu Sylwestrowego jest już blisko 2000 osób, a zapisy otwarto dopiero 9 października. Limit biegów stacjonarnych to 6000 miejsc, więc jedna trzecia puli jest zajęta po kilku dniach. Bieg odbędzie się 31 grudnia 2026 roku — jeśli myślisz o starcie, na przygotowanie formy zostaje Ci około 10 tygodni.
Co już wiadomo o 31 grudnia
Start i meta obu dystansów będą na Rynku Głównym w Krakowie. Do wyboru masz 5 km albo 10 km. Bieg jest też częścią Krakowskiej Korony Biegowej, czyli cyklu trzech imprez: Półmaratonu Marzanny, Biegu Niepodległości i Biegu Sylwestrowego.
Formuła od lat opiera się na przebraniach — według organizatorów blisko 70 procent uczestników pokonuje trasę w kostiumach, a organizatorzy rozstrzygają konkurs na najlepszy strój. Liczą się w nim pomysłowość i oryginalność; szczegółowe zasady są w regulaminie na oficjalnej stronie biegu.
– Trudno znaleźć drugi taki bieg, w którym niemal 70 procent uczestników pojawia się na starcie w przebraniach. Mamy superbohaterów, postacie historyczne, bajkowe i całe grupy przygotowujące wspólne kostiumy – mówi Paweł Żyła, dyrektor Krakowskiego Biegu Sylwestrowego.
Jeśli nie dojedziesz do Krakowa, możesz wybrać wersję wirtualną na 5 lub 10 km: dystans pokonujesz w dowolnym miejscu między 28 grudnia 2026 a 3 stycznia 2027 roku, a po ukończeniu dostajesz pamiątkowy medal i numer startowy.
Nowa trasa 10 km i rozdzielone starty
Dla tych, które chcą pobiec na wynik, najważniejsza zmiana dotyczy dłuższego dystansu. Trasa 10 km zostanie poprowadzona na jednej pętli i będzie miała atest Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, czyli oficjalnie potwierdzoną długość — to ma znaczenie, gdy porównujesz czasy między biegami albo walczysz o życiówkę.
Zmieniają się też godziny. Uczestnicy obu dystansów wystartują osobno:
- 11:30 – bieg na 10 km
- 12:00 – bieg na 5 km
Rozdzielenie startów o pół godziny ma rozluźnić tłok na trasie — zarówno dla osób biegnących na czas, jak i dla tych w rozbudowanych kostiumach.
Zostało 10 tygodni — jak to rozplanować
Od dziś do 31 grudnia masz 72 dni, czyli ponad dziesięć tygodni. To realny czas na przygotowanie 5 km od zera i na solidne podciągnięcie formy na 10 km.
- Sprawdź punkt startowy. Przebiegnij spokojnie tyle, ile możesz bez zadyszki, i od tego licz postępy — nie od tego, co biegałaś latem.
- Trzy treningi w tygodniu wystarczą. Jeden dłuższy i spokojny, jeden z krótkimi przyspieszeniami, jeden swobodny. Między nimi dzień przerwy.
- Dystans zwiększaj stopniowo. Dokładaj po kilka minut do najdłuższego biegu w tygodniu, a nie po kilka kilometrów naraz — to najczęstsza droga do kontuzji przed startem.
- Wybierz dystans teraz. Jeśli to Twój pierwszy bieg, zapisz się na 5 km i potraktuj go jako wejście w sezon, nie jako sprawdzian.
- Kostium przetestuj w biegu. Peruka, maska czy skrzydła inaczej działają na zdjęciu, a inaczej po trzecim kilometrze. Przebiegnij w nich wcześniej choć jeden trening.
Rejestracja trwa na stronie krakowskibiegsylwestrowy.pl, a liczba miejsc w biegach stacjonarnych jest ograniczona do 6000.
Skonsultuj się z lekarzem przed rozpoczęciem nowego planu treningowego, szczególnie jeśli wracasz do biegania po przerwie lub kontuzji.

